Styczeń 2020

Intencja ewangelizacyjna: o promocję pokoju na świecie. Módlmy się, aby chrześcijanie i ci, którzy należą do innych religii oraz ludzie dobrej woli umacniali pokój i sprawiedliwość na świecie.


Luty 2020

Intencja powszechna: o usłyszenie wołania migrantów. Módlmy się, aby głos braci migrantów, którzy wpadli w ręce przemytników, pozbawionych skrupułów, był usłyszany oraz wzięty pod uwagę.


Marzec 2020

Intencja ewangelizacyjna: za katolików w Chinach. Módlmy się, aby Kościół w Chinach zachował wierność Ewangelii i wzrastał w jedności.


Kwiecień 2020

Intencja powszechna: o wyzwolenie od uzależnień. Módlmy się, aby wszystkie osoby będące pod wpływem uzależnień otrzymały pomoc i były otoczone opieką.


Maj 2020

Intencja ewangelizacyjna: za diakonów. Módlmy się, aby diakoni, wierni służbie Słowa i ubogim, byli ożywiającym znakiem dla całego Kościoła.


Czerwiec 2020

Intencja ewangelizacyjna: o drogę serca. Módlmy się, aby ci, którzy cierpią odnaleźli swoje drogi życia, pozwalając się dotknąć Sercu Jezusa.


Lipiec 2020

Intencja powszechna: za nasze rodziny. Módlmy się, aby dzisiejszym rodzinom towarzyszyły: miłość, szacunek oraz rada.


Sierpień 2020

Intencja powszechna: za ludzi morza. Módlmy się za wszystkie osoby, które pracują oraz żyją na morzu, łącznie z marynarzami, rybakami oraz za ich rodziny.


Wrzesień 2020

Intencja powszechna: o szacunek dla zasobów planety. Módlmy się, aby zasoby planety nie były rabowane, ale dzielone w sposób uczciwy i z poszanowaniem.


Październik 2020

Intencja ewangelizacyjna: za misję świeckich w Kościele. Módlmy się, aby wierni świeccy, a szczególnie kobiety, na mocy chrztu, w większym stopniu byli włączani w podejmowanie odpowiedzialności za Kościół.


Listopad 2020

Intencja powszechna: sztuczna inteligencja. Módlmy się, aby postęp w dziedzinie robotyki oraz sztucznej inteligencji zawsze pozostawał w służbie ludzkiego istnienia.


Grudzień 2020

Intencja ewangelizacyjna: za życie modlitwy. Módlmy się, aby nasza osobista relacja z Jezusem Chrystusem była ożywiana przez Słowo Boże i przez życie modlitwy.


Róża z Lemierzyc

 

  1. Bałtowska Stefania

  2. Banach Aleksandra

  3. Chochulska Genowefa (zelatorka)

  4. Cygan Józefa

  5. Cygan Zofia

  6. Kamińska Danuta

  7. Kamińska Feliksa

  8. Kowalczyk Zenobia

  9. Plewa Helena

10. Polak Anna

11. Polak Stefania

12. Radomińska Małgorzata

13. Ruchlewicz Halina

14. Ruchlewicz Jadwiga

15. Skawińska Romana

17. Stańkowska Maria

18. Wojdak Maria

19. Zastryżna Maria

20. Zienkiewicz Danuta

Róża z Głuchowa

 

1. Blecharczyk Emilia

2. Czeredrecka Stanisława

3. Ferendz Zofia

4. Forgacz Jolanta

5. Gąsiorek Eugenia (zelatorka)

6. Goworko Zofia

7. Jakubowska Stanisława

8. Jaster Leokadia

9. Kaszyńska Zdzisława

10. Lis Elżbieta

11. Lis Krystyna

12. Lis Wanda

13. Łuczka Maria

14. Matkowska Maria

15. Sadłowska Anna

16. Sadłowska Danuta

17. Szpilewska Jadwiga

18. Szpilewska Janina

19. Taraszewska Maria

20. Wójciak Maria

 

„Różańca nie odmawia się jedynie wargami, mamrocząc zdrowaśki jedna po drugiej. Tak mamroczą świętoszkowie i świętoszki. Dla chrześcijanina modlitwa ustna musi być zakorzeniona w sercu tak, aby podczas odmawiania różańca umysł mógł zagłębić się w kontemplacji każdej z tajemnic.” Josemaria Ecriva, „Bruzda”

Różaniec – z pozoru to zwykła modlitwa. Modlitwa długa i nużąca. Tak jednak nie jest! Różaniec to nie jest zwykła modlitwa – to sposób na życie!

Odmawiając różaniec oddajemy wszystkie nasze radości i smutki – całe nasze – życie Maryi. Gdy zwracamy się do Niej z ufnością, możemy być pewni, że Ona wstawia się za nami u Swego Syna – Jezusa.

Różaniec jest zatem modlitwą zawierzenia, która kieruje nas przez Maryję do Jezusa. Odmówienie całej części różańca trwa 25 minut… To jedyne 25 minut z 1440 – które otrzymujemy od Boga każdego dnia!

O mocy różańca można pisać wiele – jednak to każdy osobiście musi się o niej przekonać. Spróbuj może już dziś porozmawiać z Maryją trzymając w ręku różaniec. Ja spróbowałem i wiem, że radości i pokoju, jakie daje mi ta modlitwa, nie da mi żaden człowiek.

Od wieków chrześcijanie próbowali odpowiedzieć na wezwanie św. Pawła do nieustannej modlitwy. Jednym ze sposobów było powtarzanie różnych modlitw.

Pierwszą i najstarszą modlitwą chrześcijan jest modlitwa, której nauczył sam Jezus – „Ojcze nasz”. Dlatego też pierwsze reguły zakonne zobowiązywały mnichów do wielokrotnego powtarzania właśnie tej modlitwy. Na przykład reguła benedyktyńska jeszcze w XI wieku nakazywała braciom zakonnym codziennie odmawiać 150 razy „Ojcze nasz” na wzór kapłańskiego oficjum złożonego ze 150 psalmów.

Od pierwszych wieków chrześcijaństwa odczuwano także potrzebę proszenia o wstawiennictwo Najświętszą Maryję Pannę. Dlatego w XII wieku utrwalił się w Kościele zwyczaj odmawiania pozdrowienia, którym w scenie zwiastowania Anioł przywitał Maryję. Z czasem dodano do nich słowa wypowiedziane przez świętą Elżbietę w czasie nawiedzenia. Obecna forma „Zdrowaś Maryjo” ostatecznie ukształtowała się w XV wieku. Zatwierdził ją Pius V w 1566 roku. Z czasem do modlitwy „Ojcze nasz” zaczęto dodawać „Zdrowaś Maryjo”. I tak te dwie modlitwy dały początek różańcowi.

Wieniec z róż

Za ojca Różańca świętego uważa się św. Dominika, któremu miała się objawić Matka Najświętsza i przykazać rozpowszechnianie tej modlitwy na całym świecie. Nie był to jednak Różaniec w dzisiejszej formie.

Różaniec stał się dla św. Dominika skuteczną bronią w walce z herezją albingensów. Legenda głosi, że to właśnie w czasie jednej z jego wypraw, w trakcie której zwalczał tę herezję, zrodziła się modlitwa różańcowa. Pomimo postów i modlitw posługa św. Dominika nie przynosiła owoców. Wówczas objawiła się Matka Boża i poleciła Dominikowi, by nie tylko głosił kazania, lecz by połączył je z odmawianiem tzw. Psałterza Maryi, czyli 150 Zdrowaś Maryjo i 15 Ojcze nasz. Od tej pory św. Dominik przeplatał swoje nauki modlitwą różańcową, w której rozważał wraz ze słuchaczami treści zawarte w głoszonych naukach.

Nazwa Różańca wywodzi się ze średniowiecza. W ówczesnej mentalności świat stworzony traktowano jako księgę o Panu Bogu, a w przyrodzie dopatrywano się rzeczywistości duchowych. Szczególną rolę pełniły kwiaty, symbolizowały one różne cechy. Często też ofiarowywano kwiaty Bogu i ukochanym osobom. Modlitwy traktowane były jako duchowe kwiaty. I dlatego odmawianie różańca porównywano z dawaniem Matce Bożej róż. Stąd modlitwę tę nazwano wieńcem z róż, czyli różańcem.

Ostateczny kształt modlitwy różańcowej ustalił się w XV dzięki dominikaninowi Alamusowi a la Roche (1428-1475). On ustalił liczbę 150 „Zdrowaś Maryjo” na wzór 150 psalmów, które podzielił na dziesiątki poprzeplatane modlitwą „Ojcze nasz”. Dla rozpowszechniania tej modlitwy założył pierwsze bractwo różańcowe. Dzięki zakonowi dominikańskiemu modlitwa różańcowa już w XV wieku stała się znana w całym Kościele.

Modlitwa Kościoła

Modlitwa różańcowa bardzo szybko zyskała aprobatę Kościoła i była traktowana jako oręż przeciw wrogom wiary. Jednym z przykładów skuteczności tej modlitwy była zwycięska bitwa morska pod Lepanto w 1571 roku.

Szesnastowieczna Europa była zagrożona napaścią muzułmanów. Od VII wieku, kiedy kalif Oman zdobył Jerozolimę i Ziemia Święta przestała należeć do chrześcijan, islam dążył do narzucenia siłą swojej religii światu. W VIII w. muzułmanie, po opanowaniu Afryki Północnej, zajęli Hiszpanię. Przez krótki czas inwazja Mahometan była powstrzymywana przez wyprawy krzyżowe. W XVI wieku imperium muzułmańskie wybudowało ogromną flotę, planowało bowiem zająć chrześcijańskie porty śródziemnomorskie i ruszyć na podbój Rzymu, a potem Europy. Wtedy papież Pius V, dominikanin i gorący propagator różańca, wezwał wszystkich katolików do modlitwy różańcowej. 7 października 1571 roku w okolicach Lepanto miała miejsce decydująca bitwa morska, w której starły się ze sobą flota chrześcijańska i turecka. Zacięta walka trwała wiele godzin, a o zwycięstwie Świętej Ligii przesądziła nieoczekiwana zmiana pogody — wiatr uniemnożliwił manewry wojskom tureckim.

Zwycięska bitwa zatrzymała inwazję muzułmanów na Europę. W dowód wdzięczności Wenecjanie nowowybudowanej kaplicy dziękczynnej napisali: „Non virtus, non arma, non duces, sed Mariae Rosiae victores nos fecit”, „Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maria różańcowa dała nam zwycięstwo”. Pius V, świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej. W encyklice napisał: „Pragniemy szczególnie, aby nigdy nie zostało zapomniane wspomnienie wielkiego zwycięstwa uzyskanego od Boga przez zasługi i wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny w dniu 7 października 1571 r., odniesione w walce przeciw Turkom, nieprzyjaciołom wiary katolickiej”.

Papież Klemens XI po zwycięstwie odniesionym nad Turkami pod Belgradem, w 1716 roku, rozszerzył święto Matki Bożej Rożańcowej na cały Kościół. W roku 1885 papież Leon XIII polecił odmawiać Różaniec przez cały październik i wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo różańca świętego módl się za nami”.

Do rozpropagowania Różańca przyczyniła się też sama Maryja. W swoich objawienia w Lourdes, Fatimie i w polskim Gietrzwałdzie wzywała do modlitwy różańcowej.

Cud w Hiroszimie

Znane są również we współczesnej historii cuda związane z modlitwą różańcową. Jednym z nich jest cud ocalenia kilkunastu osób w Hiroszimie i Nagasaki. Na sześć miesięcy przed atomowym atakiem lotnictwa USA w tych miastach pojawiło się dwóch mężczyzn, którzy trzem milionom katolików głosili konieczność nawrócenia, odmawiania Różańca i pokuty jako jedynego ratunku przed zbiżającym się nieszczęściem. Nawoływali do życia w stanie łaski uświęcającej, częstego przyjmowania sakramentów, do noszenia sakramentaliów, do trzymania w swoich domach wody święconej oraz gromnicy i do codziennego odmawiania Różańca (przynajmniej jednej części).

Po ataku atomowym okazało się, że w Hiroszimie i Nagasaki prawie wszystko zostało zrównane z ziemią — z wyjątkiem dwóch budynków. W jednym było 12 osób, a w drugim 18. Oni przeżyli. Otaczające dom podwórka, a nawet trawa, również pozostały niezniszczone. Nie została zniszczona ani jedna szyba czy dachówka! Specjaliści Armii Stanów Zjednoczonych przez kilka miesięcy obserwowali ten niezwykły fenomen i próbowali zrozumieć, w jaki sposób oba domy wraz z ich mieszkańcami i otaczającym je dobytkiem mogły ocaleć. W końcu doszli do przekonania, że nie było tam niczego, co po ludzku mogłoby ocalić te domy przed zburzeniem. Stwierdzili, że musiała tam zadziałać jakaś siła nadprzyrodzona.

Natomiast sami uratowani opowiadali, że w noc poprzedzającą atak bombowy usłyszeli puknie do drzwi. Twierdzą, że ukazał się im Anioł, który zaprowadził ich do domu, w którym mieszkała rodzina wierna wezwaniom Matki Bożej i wypełniająca Jej polecenie, by codziennie, przez sześć miesięcy odmawiać różaniec. Oceleni żyli jeszcze przez wiele lat. Jeden z nich został księdzem (ks. Hubert Schiffler). Powiedział, że od czasu ataku atomowego setki ekspertów zastanawiało się, czym mógłby różnić się ów ocalały dom od kompletnie zburzonych. Ks. Schiffler twierdził, że różnił się jednym: w tym domu posłuchano wezwań Matki Bożej do codziennego odmawiania Różańca!

Inne cuda modlitwy różańcowej

Kolejnym przykładem mocy modlitwy różańcowej może być sytuacja Portugalii w czasie II wojny światowej. Większość mieszkańców przejęła się objawieniami w Fatimie i orędziem przekazanym przez Matkę Bożą i Portugalia prawie nie ucierpiała w czasie II wojny światowej.

Moc modlitwy różańcowej objawiła się także na Filipinach. W latach 80. XX wieku dyktator F. Marcos rozwiązał parlament i rozpoczął aresztowania. Część ludzi zbuntowała się i odmówiła mu posłuszeństwa. Wiedzieli jednak, że sami nie mają szans. Poprosili o pomoc kard. J. Sina, prymasa Filipin. Kardynał zamknął się na półtorej godziny w swojej kaplicy. Kiedy wyszedł, wezwał ludzi przez katolickie radio, aby wyszli na ulicę i bronili przyjaciół. Ludzie usłyszeli i odpowiedzieli. W ciągu kilku godzin w Alei Objawienia stanęły 2 mln. ludzi. Przyszli całymi rodzinami z różańcami w rękach. Po 4 dniach na ulicę wyjechały czołgi, które ruszyły wprost na tłum. Zebrani modlili się głośno na różańcu. Czołgi zatrzymały się, a po chwili sami żołnierze przyłączyli się do modlitwy. Gdy nadszedł rozkaz rozpędzenia tłumu gazem, zmiana wiatru sprawiła, że ci, którzy go wykonali, sami zaczęli kaszleć i uciekać. I tak w dniach 22-25 lutego 1986 r. w stolicy Filipin Manili, w Alei Objawienia się Świętych dokonała się pokojowa rewolucja, a moc modlitwy przyczyniła się do pokonania dyktatora.

O skuteczności tej modlitwy można przekonać się patrząc na codzienne życie wielu osób. Mogą świadczyć o tym choćby liczne wota w kościołach zawieszane przy obrazach Matki Bożej Różańcowej. Świadkiem mocy tej modlitwy jest też Jan Paweł II, który w czasie wspólnej modlitwy różańcowej w Ludźmierzu powiedział: „Zawsze mogłem na nią liczyć, szczególnie w momentach trudnych bardzo jej potrzebuję i nadal was o nią proszę”.

Ceremoniał Żywego Różańca

Obecnie Żywy Różaniec istnieje prawie w każdej parafii. Parafialna wspólnota Żywego Różańca jest jednostką autonomiczną, tzn. wspólnoty parafialne nie łączą się w struktury ogólnokrajowe, czy światowe. W Polsce obowiązuje Ceremoniał Żywego Różańca, opracowany przez ojca Szymona Niezgodę OP w roku 1977 dla uczczenia stulecia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, zatwierdzony przez Prymasa Polski, Stefana kardynała Wyszyńskiego.

Członkowie Żywego Różańca mogą dostąpić odpustu zupełnego, pod zwykłymi warunkami, osiem razy w roku, mianowicie:

  • w dniu przyjęcia do Żywego Różańca,
  • Narodzenia Pana Jezusa (25 XII),
  • Ofiarowania Pańskiego (2 II),
  • Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie (25 III),
  • Zmartwychwstania Pańskiego (zgodnie z kalendarzem liturgicznym),
  • Wniebowzięcia Matki Bożej (15 VIII),
  • w święto Królowej Różańca świętego (w naszej Parafii w pierwszą niedzielę października)
  • oraz Niepokalanego Poczęcia Maryi (8 XII).

Żywy Różaniec – C E R E M O N I A Ł

(fragmenty)

I. Żywy Różaniec oznacza:

a. Życie według Ewangelii, która jest fundamentem i źródłem życia chrześcijańskiego. Różaniec jest modlitwą ewangeliczną, ponieważ zawiera Modlitwę Pańską i Pozdrowienie Anielskie oraz ewangeliczne Tajemnice naszego odkupienia. Z tego powodu Różaniec nazywamy streszczeniem lub zbiorem najważniejszych prawd Ewangelii.

b. Życie wiarą, nadzieją i miłością, należeć bowiem do Żywego Różańca znaczy – wierzyć w istnienie Boga i wierzyć Bogu, który przemawia, ufać Bogu i w Jego dzieło zbawienia oraz kochać Boga, a w Bogu i dla Boga ludzi. (...)

e. Żywy Różaniec składa się z ŻYWYCH RÓŻ. Każda Róża posiada piętnaście osób, z których każda odmawia codziennie jeden dziesiątek różańca czyli jedną tajemnicę, połączoną z rozważaniem. W ten sposób odmawiany jest w Róży codziennie cały Różaniec – piętnaście tajemnic. Jest to jakby wieniec różany składany u stóp Królowej.

II. Przyjmowanie do Żywego Różańca

a. Przyjmowanie do Żywego Różańca dokonuje się w kościele, najlepiej przy ołtarzu Matki Bożej, po Mszy św. lub nabożeństwie. (...)

b. W każdej parafii należy prowadzić Księgę Żywego Różańca, do której wpisuje się imię i nazwisko przyjętych. (...) Przy uzupełnianiu przyjęcie do Żywego Różańca odbywa się bez uroczystych ceremonii i polega na wpisaniu imienia i nazwiska do Księgi, w miejsce osoby, która umarła lub na stałe wyjechała. (...) Na czele Róży stoi zelator lub zelatorka oraz ich zastępcy. Zelatorów mogą wybierać sami członkowie Żywego Różańca przy współudziale ks. Dyrektora. Każda Róża obiera sobie Patrona, od którego bierze nazwę. Wszyscy zelatorzy Żywych Róż tworzą RADĘ ŻYWEGO RÓŻAŃCA, która spośród siebie wybiera Przełożonego i zastępcę. (...)

III. Miesięczna zmiana tajemnic różańcowych

Raz w miesiącu członkowie Żywego Różańca dokonują zmiany tajemnic różańcowych. (...) Istnieje podwójny system zmiany tajemnic, mianowicie przez losowanie lub przez ciągłą kolejność tajemnic. (...)

b. Zmiana tajemnic w kościele następuje po Mszy św. lub po wieczornym nabożeństwie. Zawsze przewodniczy jej ks. Dyrektor, który w kilku słowach zachęca do życia chrześcijańskiego, podaje miesięczną intencję, błogosławi tajemnice przyniesione przez zelatora do ołtarza, wymienia nazwiska zmarłych w ostatnim miesiącu członków Żywego Różańca, odmawia jeden dziesiątek Różańca i kończy nabożeństwo pieśnią maryjną.

IV. Obowiązki w Żywym Różańcu

a. Obowiązki członków Żywego Różańca:

  • Zasadniczym obowiązkiem jest zapisanie imienia w Księdze i odmawianie codziennie jednego dziesiątka różańca.
  • Udział w miesięcznej zmianie tajemnic różańcowych.
  • Częste przystępowanie do Sakramentów świętych oraz udział w procesjach maryjnych.
  • Rozszerzanie czci Maryi przykładem życia i działalnością apostolską.
  • Odważne stawanie w obronie wiary i Kościoła na wzór św. Dominika.
  • Udział w pogrzebie zmarłego członka Żywego Różańca oraz w modłach za spokój jego duszy. (...)

UWAGA

Święta Penitencjaria udzieliła członkom Żywego Różańca odpustu zupełnego, pod zwykłymi warunkami, osiem razy w roku, mianowicie:

  • W dniu przyjęcia do Żywego Różańca
  • Narodzenia Pana Jezusa
  • Zmartwychwstania Pańskiego
  • Zwiastowania Najśw. Maryi Pannie
  • Wniebowzięcia Matki Bożej
  • Królowej Różańca św.
  • Niepokalanego Poczęcia Maryi
  • Ofiarowania Pańskiego.

Objawienia różańcowe

Takich zakątków jest wiele. Związane z objawieniami Maryi i niezwykłymi wydarzeniami, jakie miały miejsce podczas ukazywania się Jasnej Pani, jak i w następnych latach po tych objawieniach, żadną miarą nie pozwalają zapomnieć o sile modlitwy różańcowej. W większości z blisko 210 objawień, Matka Boża pojawia się z różańcem w dłoniach i gorąco zachęca do jego odmawiania. Dla nas to znak prawdziwej wiary, jak i postawy moralnej, która jest drogą zbawienia. Oto niektóre z tych objawień:

•    Fatima (Portugalia) – 13 V – 13 X 1917 – Maryja 6-krotnie ukazuje się trzem pastuszkom: Łucji, Franciszkowi i Hiacyncie. „Ofiarujcie się Bogu, wyraźcie zgodę na wszystkie cierpienia, jakimi zechce was doświadczyć jako zadośćuczynienie za grzechy, którymi jest znieważany, i jako przebłaganie za nawrócenie grzeszników. Odmawiajcie codziennie różaniec za pokój dla świata i koniec wojny” – wzywa Maryja.

•    Lourdes (Francja) – 11 II – 16 VII 1858 – Matka Boża z przewieszonym przez ramię różańcem 18 razy objawia się 13- letniej Bernadetcie. „Ja jestem Niepokalane Poczęcie”- tak Maryja przedstawia się ubogiej pasterce 25 marca 1958 roku, apelując jednocześnie o modlitwę za grzeszników.


•    Gietrzwałd (Polska) - 27 VI – 16 IX 1877 – Maryja ukazuje się dwóm dziewczynkom: Justynie i Barbarze. Udokumentowano tu blisko 160 objawień Matki Bożej. Wielokrotnie wyrażała Ona życzenie modlitwy „na paciorkach”. Podczas ostatniego z objawień – 16 września 1877 roku – raz jeszcze powtórzyła słowa: „Odmawiajcie gorliwie różaniec”.


•    Beauring (Belgia) – 29 XI 1932 – 3 I 1933 – Matka Boża kilkadziesiąt razy objawiała się pięciorgu dzieciom: Gilbercie, Fernandzie, Albertowi, Andrei, Gilbercie. Zachęca tym samym do nieustającej modlitwy i do zawierzenia Jej.


•    Banneux (Belgia) – 15 I – 2 III 1933 – Matka Zbawiciela, Matka Boga z diamentowo lśniącym różańcem przewieszonym przez ramię ukazała się z 8 razy 12- letniej Marietcie, przekazując dziewczynce, że jest Matką Ubogich. Przychodzi, aby ludziom ulżyć w cierpieniu i daje cudowne źródło dla wszystkich narodów.

Zwycięstwa różańcowe

Jan Paweł II w liście apostolskim o różańcu Rosarium Virginis Mariae przypomina o wielkiej roli, jaką w życiu Kościoła ma modlitwa różańcowa. Historia także przytacza nam liczne przykłady cudownych ocaleń Ludu Bożego z zagrożeń. O skuteczności tej chrystocentrycznej modlitwy zdecydowanie przekonuje nas wołanie Matki Bożej w Fatimie: „Odmawiajcie różaniec”.
I jeszcze jeden przykład. Pewnego razu, gdy papież bł. Pius IX osobiście oprowadzał grupę gości po watykańskich przestrzeniach, zapytano go o najcenniejszy skarb, jaki kryją okalające mury. Sądzono bowiem, że wskaże na któreś z licznych i cennych dzieł. On jednak sięgnął do kieszeni i wyciągnął z niej różaniec. Uniósł go wysoko i trzymając go tak, powiedział: „To najcenniejszy skarb Watykanu. Dajcie mi armię modlących się na różańcu, a podbiję świat”.
Oto niektóre z miejsc, gdzie w różańcu odniesione zostało zwycięstwo:

•    Lepanto - 7 października 1571 r. rozegrała się bitwa morska pomiędzy Turcją a Ligą Świętą, zakończona zwycięstwem chrześcijan. Niewątpliwie w odniesionym tryumfie można dopatrzyć się pomocy Bożej, a wszystkie cudowne wydarzenia znajdują swe źródło w pobożności walczących żołnierzy i w gorliwej, różańcowej modlitwie tych, którzy pozostali na lądzie. Weneckie słowa, które stały się już legendą doskonale określają rozmiar i charakter zwycięskiej batalii: „Non virtus, non armia, non duces, sed Marae Rosiae victores nos fecit” (Nie odwaga, nie broń, nie dowódcy, ale Maryja Różańcowa  dała nam zwycięstwo).

•    Chocim – w 1621 roku Turcy ponownie zagrozili chrześcijanom, tym razem na ziemiach polskich. Pierwsza bitwa zakończyła się zwycięstwem Polaków, a przez kolejne 3 dni nieprzyjaciel nie mógł się zdecydować na kolejny atak. W końcu zaproponowano… pokój. W międzyczasie miała miejsce procesja różańcowa, w intencji wojsk pod Chocimiem. Mało kto ma wątpliwości, że to dzięki Maryi rokowania pokojowe zakończyły się sukcesem, a wręcz podpisaniem korzystnego traktatu dla Polski. To Matce Najświętszej udało się odsunąć Turków od granicy Rzeczypospolitej.

•    Wiedeń – w 1683 roku Turcy znowu zagrażają Europie. Wojska muzułmańskie  dotarły aż pod Wiedeń, a mimo to, Matka Boża ukazując się swojemu czcicielowi (ks. Stanisławowi Papczyńskiemu) zapewniła o zwycięstwie. Kościoły się wypełniały, a ludzkość poszcząc, modliła się całymi dniami. I tym razem turecka potęga rozsypała się w proch, a Jan III Sobieski tak to zdarzenie określił: „Przeżyłem, zobaczyłem, a Bóg zwyciężył”. Hasło rycerskie: „W imię Panny Maryi - Panie Boże, dopomóż” nie zawiodło.

•    Warszawa – 1920 rok – niepodległość Polski zagrożona. Armia polska cofa się pod naporem wojsk bolszewickich. Do tego Niemcy oczekują niecierpliwie zdobycia Warszawy. Tymczasem młody ksiądz, katecheta – Ignacy Skorupka – budził wiarę w pomoc Maryi. Wołał: „Nie martwcie się, Bóg i Matka Boska Częstochowska, Królowa Korony Polskiej, nie opuści nas. Nastąpi zwycięstwo. Bliski jest ten dzień! Nie minie dzień 15 sierpnia, dzień Matki Boskiej Zielnej, a wróg będzie pobity”. Tak też się przecież stało. Istny cud nad Wisłą!

•    Chełmno – 1939 rok – naprzeciw siebie stanęły: wojsko polskie i wojsko niemieckie. Celem zniszczenia był klasztor. Tymczasem pozostał on całkowicie nienaruszony. Jak to się stało? Wszyscy mieszkańcy: chorzy, dzieci, starcy gorąco się modlili, odmawiając Nieustający Różaniec. Prosząc Najświętszą Pannę o pomoc i bezpieczeństwo. Tym razem Bóg też nie zawiódł.

•    Manila – 1986 rok - „Eminencjo – odezwał się ktoś drżącym głosem – musicie nam pomóc. Jeżeli nie pomożecie, za kilka godzin nie będzie nas wśród żywych”. Kardynał Sin nie zastanawiał się długo – wezwał wiernych do modlitwy i ze wszystkich części miasta popłynął tłum. Co najważniejsze - z różańcem w ręku. Błagano Maryję o pomoc. Czołgi wyjechały, ale klęczący ludzie w Alei Objawienia się Świętych nie drgnęli ani o centymetr. W konsekwencji nie padł ani jeden strzał. Armię pokonała moc modlitwy.

A.D. 2020/2021

WESPRZYJ PARAFIĘ

Pomóż rozwijać się

Numer konta parafii:

46 8355 0009 0002 0327 2000 0001

Bóg zapłać

Dzisiaj jest

sobota,
12 czerwca 2021

(163. dzień roku)